11 grudnia 2013

SAJGONKI NA PUREE BROKUŁOWO- KOPERKOWYM Z PIECZONĄ DYNIĄ

Już wiele razy przygotowywałam różnego rodzaju sajgonki, jednak żadne nie był tak dobre jak te ;) A muszę przyznać, że był to całkowicie spontaniczny przepis.

Pomysł na nie zrodził się, gdy przypomniałam sobie o tym, że miesiąc temu zakupiłam papier ryżowy, który czekał w szafce na swoją chwilę! :)
Otwierając lodówkę zauważyłam brokuła, a zaraz obok moją ulubioną dynię i... tak właśnie powstały jedyne w swoim rodzaju sajgonki!


Składniki:
  •  6 sztuk małego papieru ryżowego
  • 3 łyżki ryżu brązowego
  • 1 mały brokuł
  • 200g dyni
  • przyprawy: bazylia, pomidor suszony, czosnek, papryka słodka, curry
Przygotowanie:
  1. Brokuła ugotować w lekko osolonej wodzie.
  2. Tak samo postąpić z ryżem.
  3. Dynię pokroić na kawałki, oprószyć przyprawami (curry oraz papryka słodką) i wstawić do piekarnika na około 20 min (170 stopni).
  4. Ugotowanego brokuła odcedzić i podzielić na 2 części. Jedna część będzie przeznaczona do wykonania farszu, a druga do przygotowania puree.
  5. Wykonanie farszu jest bardzo proste- wystarczy lekko zmiksować brokuła i dodać ugotowany ryż oraz przyprawić czosnkiem, bazylią oraz suszonymi pomidorami.
  6. Papier ryżowy przygotować według instrukcji na opakowaniu, następnie włożyć do środka farsz i odpowiednio zawinąć.
  7. Do przygotowania puree potrzebna będzie pozostała część brokuła oraz suszony koperek.Wszystko razem miksujemy do konsystencji puree i oczywiście doprawiamy do smaku.
  8. Teraz nie pozostaje nic innego jak ułożyć wszystko na talerzu w fantazyjnej kompozycji i zajadać się pysznym, zdrowym, wręcz dietetycznym obiadem!!
Kalorie:
Całość (6  sajgonek z dodatkami)- ok. 370kcal
1 sajgonka (bez dodatków)- ok. 37kcal

8 grudnia 2013

PLACUSZKI BANANOWE Z DODATKAMI

i... odrobiną słońca!

Niedzielne leniwe popołudnie i nagle dopada nas ochota na coś słodkiego! Jednak chęci do tego, by upiec ciasto niewiele z uwagi na weekendowe rozleniwienie... Idealna propozycja! Placuszki bananowe- proste, szybkie i pyszne! To dietetyczne małe co nieco zaspokoi każdego łakomczucha ;)

Już wiele razy przyrządzałam te placuszki i za każdym razem zmieniałam dodatki.

Te słoneczko, które wkradło się do przepisu pojawia się w postaci TRUSKAWEK!! Ach.. wspomnienie lata ;)


Składniki:
  • 2 jajka
  • 1 dojrzały banan
  • dodatki: bakalie, owoce, jogurt

Przygotowanie:
  1. Zblendować jajka z bananem. Zaznaczyłam, że najlepiej użyć dojrzałego banana, ponieważ wtedy placuszki będą słodsze. Można je oczywiście dosłodzić w dowolny sposób. 
  2. Powstałą masę nakładać łyżką na rozgrzaną teflonową patelnię i smażyć przez chwilę z obu stron.
I gotowe!! Nic prostszego!! Placuszki podajemy z ulubionymi owocami, czy bakaliami. Można też polać je jogurtem, bądź musem owocowym!





Kalorie:
Całość (16 sztuk)- ok. 260kcal*
1 sztuka- ok. 16kcal


*Podane kalorie nie obejmują dodatków, z którymi placuszki zostały podane.

6 grudnia 2013

PRALINKI JAGLANE

czyli MIKOŁAJKOWE ŚNIEŻYNKI!!!

 

Dzisiaj pojawiły się za oknem pierwsze płatki śniegu, a w dodatku mamy Mikołajki! Dlatego na ten wyjątkowy wieczór postanowiłam zrobić słodycz, która będzie odnosić się do tej świąteczno- zimowej atmosfery!

Tak właśnie powstały mikołajkowe śnieżynki- baaaaardzo słodziutkie, a do tego jakie zdrowe! ;)


Składniki:
  • 6 łyżek kaszy jaglanej
  • 2 szklanki mleka
  • 1 łyżeczka stevii/miodu
  • 100g rodzynek
  • 50g suszonych śliwek
  • 50g płatków migdałowych
Przygotowanie:
  1. Kaszę uprzednio wypłukać dwukrotnie, a następnie zagotować mleko i ugotować w nim kaszę z dodatkiem stevii/miodu (do momentu wchłonięcia całego mleka przez kaszę).
  2. Rodzynki zalać wrzątkiem, natomiast płatki migdałów rozdrobnić w malakserze.
  3. Ostudzoną kasze należy zblendować z rodzynkami i śliwkami.
  4. Następnie uformować małe kuleczki i obtoczyć je w zmielonych migdałach.
  5. Pozostawić w lodówce na co najmniej godzinę przed podaniem. 

*Pralinki najlepiej przechowywać w chłodnym miejscu (lodówce).

Musicie przyznać, że jak przystało na śnieżynki wyglądają uroczo ;)
Jest to kolejne cudo, które można wykorzystać z tej jakże niedocenianej kaszy.

Kalorie:
Całość (20 sztuk)- ok. 1080kcal
1 sztuka- ok. 54kcal

3 grudnia 2013

KOTLECIKI Z SOCZEWICY

Wegetariańskie kotlety z niedocenianą soczewicą!

 

Soczewica charakteryzuję się dużą ilością witamin, a szczególnie kwasu foliowego, który między innymi odpowiada za prawidłową pracę układu nerwowego, czy pokarmowego.
Jeśli jeszcze nie próbowaliście tego często niedocenianego produktu i nie przekonują Was jego wartości odżywcze- to na pewno przekona smak!

Dobrze przyrządzona i przyprawiona soczewica, w kompozycji z ulubionymi dodatkami warzywnymi, czy mięsnymi może stać się przysmakiem niejednego niedowiarka! ;)

Możemy spotkać się z kilkoma rodzajami soczewicy, natomiast najbardziej popularne odmiany to zielona i czerwona. Ja postanowiłam wykorzystać zieloną soczewicę do zrobienia kotlecików, które mogą być podawane jako samodzielne danie z ulubionym sosem, ale również w towarzystwie potraw mięsnych.


Składniki:
  • pół szklanki soczewicy zielonej
  • 1 jajko
  • 1 łyżka otrąb pszennych
  • pół cebuli
  • łyżka oliwy z oliwek
  • przyprawy: suszony koper, pieprz, zioła prowansalskie, curry, słodka papryka.

Przygotowanie:
  1. Soczewicę ugotować do miękkości (czas gotowania to około 20 minut).
  2. Następnie pokroić w drobną kostkę cebulę i zeszklić ją na oliwie z oliwek.
  3. Ugotowaną soczewicę zmiksować, ale jedynie kilka sekund! Tak, by NIE powstała jednolita masa.
  4. Do soczewicy dodać cebulę, jajko oraz otręby i porządnie wymieszać.
  5. Całość przyprawić do smaku dobranymi przez siebie przyprawami (ja użyłam tych wyżej wymienionych).
  6. Uformować niezbyt duże kotleciki i piec przez około 20 min w 170 stopniach.
 *Świetnie nadają się również jako "wkładka" do kanapki, którą można zabrać do pracy na drugie śniadanie ;) Polecam wtedy uformowanie nieco większych kotletów, a co za tym idzie trzeba pamiętam aby potrzymać je w piekarniku kilka minut dłużej ;)


Kalorie:
Całość (12 kotletów)- ok. 480kcal
1 kotlet- ok. 40kcal

1 grudnia 2013

ŚWIĄTECZNY KEKS OTRĘBOWY

 "Coś" dietetycznego na świątecznym stole!

 

Tak, tak! Święta zbliżają się wielkimi krokami... Dookoła mnie zaczynają rozbrzmiewać świąteczne piosenki. Za oknem jeszcze brak śniegu, jednak pojawiające się choinki zwiastują, że do świąt pozostały już zaledwie 3 tygodnie! Zatem pierwszy świąteczny wypiek zaliczony! Tym razem wypadło na keks, który był mocno "napakowany bakaliami" i dlatego taaaaaki pyszny! A w dodatku dietetyczny!




Składniki:
  • 3 jajka
  • 1,5 szklanki otrębów (u mnie mieszanka owsianych i pszennych)
  • mały jogurt naturalny
  • 2 łyżki dżemu domowej roboty (u mnie brzoskwiniowy)
  • 3 łyżki ksylitolu (firmy BadaPak.pl)
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • kilka kropel aromatu migdałowego (opcjonalnie)
  • bakalie: rodzynki, suszone śliwki, orzechy nerkowca

Przygotowanie:
  1. Do miski wsypać otręby, wbić jajka oraz dodać jogurt. Wszystko porządnie razem wymieszać (można użyć w tym celu miksera).
  2. Do masy dodać dżem, ksylitol, proszek do pieczenia oraz aromat i ponownie wymieszać. Na koniec "nafaszerować" masę dowolną ilością bakalii. Aby ciasto ładnie się prezentowało warto również udekorować je na wierzchu użytymi suszonymi owocami oraz orzechami.
  3. Masę przełożyć do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia, bądź do sylikonowej formy. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 40 minut.
  4. Przed podaniem najlepiej poczekać, aż ciasto wystygnie, wtedy będzie można łatwiej je pokroić. 
*Ostrzegam, że jak zaczniecie jeść to trudno przestać ;)

Kalorie:
Całość (10 porcji)- ok. 900kcal
1 porcja- ok. 90kcal

30 listopada 2013

CIASTECZKA FASOLOWE Z NUTĄ CYNAMONU

Czary mary, hokus pokus... tadammmmm!! Kolejna próba i koleny znakomity wypiek z fasoli :D Przyznaję, że ciasteczka spokojnie mogą konkurować z tymi mniej zdrowymi ;)




Składniki:
  • puszka czerwonej fasoli
  • 2 jajka
  • 5 łyżek mielonego lnu
  • 2 łyżeczki stevii
  • 1 łyżka kakao
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
 Przygotowanie:
  1. Wszystkie składniki dokładnie razem zblendować (polecam w tym celu użyć malaksera, ponieważ ciasto jest dosyć zbite). Musimy uzyskać jednolitą masę.
  2. Dużą blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia u uformować niezbyt duże ciasteczka (mi wyszło około 25 sztuk).
  3. Pieczemy je około 35 minut w 170 stopniach. 
Ciasteczka są chrupiące z wierzchu, natomiast w środku miękkie. Bomba z fasoli, ale na pewno nie kaloryczna! :D

Kalorie:
Całość (25 ciastek)- ok. 480kcal
1 ciastko- ok. 19kcal

29 listopada 2013

KOTLECIKI Z KASZY KUSKUS

czyli zdrowy i wegetariański talerz do syta!!! ;)

 


Tym razem skusiłam się na wykorzystanie kaszy kuskus. Przygotowuje się ją szybciej, albo równie szybko, co tzw. "zupki chińskie" zawierające tony chemii... Ma ona wyjątkowo delikatny smak i świetnie sprawdziła się, jako podstawa do moich kotlecików. W towarzystwie znikającej już niestety dyni smakowała doskonale.

Składniki:
  • 4 łyżki kaszy kuskus
  • szklanka marchewki z groszkiem
  • jajko
  • przyprawy: sól, pieprz, papryka słodka, curry, mieszanka ziół
  • dodatek do podania: dynia hokkaido
Przygotowanie:
  1.  Kaszę kuskus przygotowujemy zgodnie ze wskazówkami na opakowaniu (do kaszy zazwyczaj dodaję odrobinę curry, wtedy kasza podczas przygotowania nabiera smaku i aromatu).
  2. Do miski wbijamy jajko, mieszamy i dodajemy kolejno marchewkę z groszkiem, gotową kasze kuskus oraz przyprawy.
  3. Następnie formujemy małe kotleciki i wykładamy je na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.
  4. Kotlety muszą piec się około 25 minut w piekarniku nagrzanym do 170stopni.
  5. Dodatkiem do dania jest u mnie dynia hokkaido, którą pokroiłam i obsypałam przyprawami, a następnie zapiekłam w piekarniku podobnie jak kotlety.
Nic prostszego! A jakie pyszne, zdrowe i sycące!

Jako ciekawostkę dodam, że kasza kuskus jest uzyskiwana z najszlachetniejszych ziaren pszenicy durum. Jej korzenie zastosowania sięgają do Afryki, później Azji. Stąd też jest charakterystycznym produktem kuchni orientalnej.

W mojej opinii jest niezastąpiona do wszelkiego rodzaju dań szybkich w przygotowaniu, np. sałatek, które można zabrać do pracy jako pełnowartościowy i odżywczy posiłek.

Kalorie:
Całość (1 porcja)- ok. 290kcal