Puddingi na bazie namoczonych nasion chia są genialne w smaku.
Pomyślałam zatem, dlaczego by nie zastosować ich, jako "nadzienie" do zdrowych, bezglutenowych i kruchych babeczek?!
Wyszło coś nietypowego i obłędnie pysznego :)
Składniki:
Tartaletki
- 6 łyżek mąki migdałowej (firmy OWOCOWY RAJ)*
- 2 łyżki mąki jaglanej
- 1 łyżka masła migdałowego
- 1/2 banana
- 6 łyżek nasiona chia
- 500ml mleka
- 1 łyżeczka stevi
- do ozdoby: 1 łyżka jagód goji, morwa biała suszona
Tartaletki
- Banana zblendować.
- Wszystkie składniki dokładnie ze sobą połączyć, wyrobić ciasto.
- Foremki sylikonowe wyłożyć ciastem i piec około 15 minut w temperaturze 170 stopni.
- Nasiona chia zalać mlekiem wymieszanym ze stevią i odstawić do lodówki na co najmniej 4 godziny.
- Do gotowych tartaletek wyłożyć masę chia i ozdobić jagodami goji oraz morwą.
Zachęcam do wypróbowania i gwarantuję, że nie będziecie rozczarowani. Oczywiście tartaletki można podać z ulubionymi dodatkami, bakaliami, czy świeżymi owocami :)
*Każdy czytelnik mojego bloga, zamawiając produkty w sklepie internetowym OWOCOWY RAJ, otrzyma 10zł rabatu wpisując kod "FOODMANIA10" przy finalizacji zamówienia w koszyku)!!!
Kalorie:
Całość (8 tartaletek)- ok. 950kcal
1 tartaletka- ok. 119kcal



Jaki super pomysł na tarteletki :) Chętnie bym spróbowała!
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł! ;)
OdpowiedzUsuńWyglądają bardzo zachęcająco :D Odrazu chciałabym spróbować, jakby ktoś mi takie postawił przed nosem ;))
OdpowiedzUsuńŚwietne Madziu, pysznie wyglądają, uwielbiam Twoje słodkie pomysły :-)
OdpowiedzUsuńJakie urocze! :)
OdpowiedzUsuńJak dla mnie nowosć, jestem zaskoczona pomysłem i przepisem
OdpowiedzUsuńWyglądają bardzo smakowicie :) I fajnie, że zawierają tyle pysznych i zdrowych składników :)
OdpowiedzUsuńJakie pomysłowe!! Bardzo jestem ciekawa jak smakowały! :)
OdpowiedzUsuńZupełna nowość. Chyba nie odwaze się powtórzyć przepis :)
OdpowiedzUsuńPomysłowe :)
jaki fajny pomysł na chia :) wreszcie coś, co nie jest puddingiem na mleku sojowym :D
OdpowiedzUsuńWygląda przepysznie! Na pewno wypróbuję. Widać, że można jeść dobrze i zdrowo. (:
OdpowiedzUsuńtwocommasandone.blogspot.com
Kiedy mam w końcu te niasiona rózniez moge kombinowac. Na pewno zrobie coś podbnego :)
OdpowiedzUsuńBardzo oryginalne! I fajny pomysł na nowe wykorzystanie nasion chia ;)
OdpowiedzUsuńTa chia mnie niesamowicie kusi! :)
OdpowiedzUsuńmniam... jaki niezwykły pomysł na babeczki, bardzo kreatywnie :)
OdpowiedzUsuń