17 października 2015

GRYCZANE NALEŚNIKI Z DYNIĄ I AMARANTUSEM

Są to naleśniki na wytrawnie, ale nie byle jakie, bo z samej gryki!
Już wcześniej je przygotowywałam, ale zawsze w wersji słodkiej, a tym razem postanowiłam, że podam je na wytrawnie!

Są bardzo zdrowe, a do ich przygotowania wystarczy tylko kasza gryczana!! (nie licząc wody;))


Składniki:
Naleśniki
  • 100g kaszy gryczanej niepalonej (firmy OWOCOWY RAJ)*
  • 1 szklanka wody
  • szczypta curry
Farsz
  • kawałek dyni
  • 3 łyżki amarantusa
  • świeże oregano
  • przyprawy: sól sezamowa, papryka ostra
  • do podania: sos dyniowo- pomidorowy, ziarna słonecznika, sałatka
Przygotowanie:
Naleśniki
  1. Kaszę gryczaną zalać wrzątkiem i odstawić na 24 godziny(podczas moczenia można wymienić wodę).
  2. Po namoczeniu kaszy, odlać wodę i zalać szklanką świeżej, a następnie bardzo dokładnie zblendować.
  3. Naleśniki smażyć na suchej, rozgrzanej patelni teflonowej.
Farsz
  1. Dynię zapiec w piekarniku (25min/180 stopni), po czym zblendować na puree.
  2. Amarantus ugotować i wymieszać z puree dyniowym oraz świeżym oregano i przyprawami.
  3. Gotowe naleśniki wypełnić farszem i podawać z ulubionymi dodatkami.
Moje naleśniki były dość grube, ponieważ chciałam, aby były bardziej pożywnej. Jednak jeśli do kaszy dolejecie nieco więcej, niż szklanka wody będzie można uzyskać cieńsze ;)


*Każdy czytelnik mojego bloga, zamawiając produkty w sklepie internetowym OWOCOWY RAJ, otrzyma darmową przesyłkę (przy zakupach powyżej 50zł i wyborze Poczty Polskiej z przedpłatą) lub 10zł rabatu na przesyłkę (przy wyborze innej formy, niż Poczta Polska)- wystarczy wpisać kod "DOSTAWAFOOD" przy finalizacji zamówienia w koszyku)!!!

Kalorie:
Całość (5 naleśników z farszem)- ok. 590kcal
1 naleśnik z farszem- ok. 118kcal

Wegetariański obiad VSposób na dynię 2015

19 komentarzy:

  1. Madziu bardzo fajne i ciekawe te naleśniczki :-) pysznie i zdrowo :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gryczane to jedne z najlepszych :D

    OdpowiedzUsuń
  3. i takie naleśniki z dwóch składników naprawdę wychodzą, nie strzępią się ani nic? Połączenie super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. noc a nic, tylko patelnia nie może być zimna, ani za mocno nagrzana, trzeba je smażyć na wolnym "ogniu" i najlepiej pod przykryciem ;) wychodzą wspaniale!!!

      Usuń
  4. Magda, ty i dynia duet nierozłączny.
    Fajnie Ci to wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Robiłam kiedyś naleśniki z kaszy gryczanej i były świetne. :) Za to takiego farszu nie próbowałam, a musi być pyszny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zabieram się za zarobienie tych naleśników i jakoś zabrać się nie mogę :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Robiłam te nalesniki i za każdym razem wychodza pyszne. Ale próbowałam tylko wersji na słodko. Koniecznie musze zrobic na wytrawnie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Same naleśniki są boskie, ale ich nadzienie to już zupełne niebo! :-) Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za amarantusem ale naleśniki GENIALNE i na pewno wypróbuję przy najbliższej okazji. MY to jesteśmy naleśnikowo makaronowi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pyszne, zdrowe i przepięknie wygląda :) cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam gryczane naleśniki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe zestawienie smaków :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda pysznie :)
    http://monikawkuchnifika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń