13 lutego 2015

CZEKOLADOWE NALEŚNIKI GRYCZANE

Na bezglutenowe i wegańskie Walentynki! :)

Naleśniki z kaszy gryczanej robiłam już nie raz, a że bardzo mi smakują i zawsze się udają postanowiłam je przygotować w wersji Walentynkowej :)

Na słodko- oczywiście z truskawkami :)


Składniki:
  • 100g kaszy gryczanej niepalonej (firmy OWOCOWY RAJ)*
  • 1 szklanka wody
  • 1 łyżeczka karobu
  • dodatki: mus truskawkowy, płatki migdałowe
Przygotowanie:
  1. Kaszę gryczaną zalać wrzątkiem odstawić na 24 godziny, najlepiej podczas moczenia wymienić wodę kilka razy.
  2. Po namoczeniu kaszy odlać wodę, w której się moczyła i zalać ją szklanką świeżej wody (tak, aby wody było lekko ponad poziom kaszy).
  3. Następnie bardzo dokładnie zblendować ją z karobem (im więcej wody tym ciasto będzie rzadsze, a naleśniki cieńsze).
  4. Naleśniki smażyć na rozgrzanej, suchej teflonowej patelni.
  5. Podawać z musem truskawkowym i prażonymi płatkami migdałowymi.
A Wy jakie macie pomysły na lekki Walentynkowy deser? :)

*Każdy czytelnik mojego bloga, zamawiając produkty w sklepie internetowym OWOCOWY RAJ, otrzyma 10zł rabatu wpisując kod "FOODMANIA10" przy finalizacji zamówienia w koszyku)!!!

Kalorie:
Całość (4 naleśniki)- ok. 435kcal
1 naleśnik- ok. 109kcal

Walentynkowe menu

32 komentarze:

  1. Świetne są! Od jakiegoś czasu zamierzam się z ich przyrządzeniem :) Zaraz po kaszy jaglanej, gryczana jest moją ulubioną :) Naleśniki więc na pewno były pyszne i jakie proste w przygotowaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgłoszenie do konkursu walentynkowego można dodać jeszcze jutro? :)

      Usuń
  2. brakuje mi tu jeszcze szampana :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Idealne dla drugiej połówki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super naleśniki! Z gryki lubię najbardziej! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Naleśniki czekoladowe LOVE! :D Ale mi narobiłaś chęci ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrowe naleśniki czekoladowe z truskawkami. Jestem w niebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. poproszę jutro takie na walentynkowe śniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Madziu rewelacyjny pomysł :-) naleśniczki pysznie wyglądają :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. super smakowicie wyglądają:) zapraszam na moją wersję kokosową http://krzepa.blogspot.co.uk/2015/02/kokosowe-nalesniki-z-czekoladowo.html

    pozdrawiam i miłych Walentynek życzę

    OdpowiedzUsuń
  10. Również uwielbiam gryczane naleśniki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. te placki są zdecydowanie jednymi z najlepszych jakie jadłam i już wiem, ze koniecznie muszę zrobić kakaową wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Idealne na walentynkową kolację dla dwojga :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglądają smakowicie, idealne na śniadanko walentynkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O mniam! Wyglądają tak obłędnie, że chyba zaraz zjem ekran hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wyglądają bosko ! Akurat mam w domu kaszę gryczaną tylko nie mam karobu :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Porywam takie smakołyki! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super pomysł na zdrowe naleśniki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. to takie proste,,,a ja jeszcze takich nie robiłam,,! pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  19. Pyszne :) Robię z mąki gryczanej, ale takiej kupnej, muszę kiedyś spróbować Twojego sposobu :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Zrobiłam wg przepisu i nic z tego nie wyszło, naleśnik przykleił się do patelni (teflonowej) nie był sprężysty i musiałam go zeskrobać. Aby uratować składniki dodałam niestety jajko i już było lepiej ale też całe się łamały ;(. Nie wiem co zrobiłam źle

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a może nie smażyłaś na dobrej teflonowej patelni? lub może ciasto było zbyt gęste? a użyłaś kaszy gryczanej niepalonej?

      Usuń
  21. kasza była palona, a patelnia czy dobra - hmm, a jaką polecasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to mamy winowajcę ;) koniecznie spróbuj jeszcze raz z kaszą niepaloną, bo to właśnie w tym tkwi cały sukces przepisu- ona zachowuje się zupełnie inaczej niż palona, po namoczeniu i zblendowaniu jest gęsta, kleista, a po dodaniu wody nabiera konsystencji, jak ciasto naleśnikowe :) co do patelni musi być teflonowa w dobrym stanie, aby naleśniki nie przywierały, jak smażysz bez tłuszczu :)

      Usuń
  22. Magdalena Twoje desery sa genialne!!!!!!!!!!!! Swietnie zaspokajaja moja potrzebe na zdrowe slodycze ta jesienna pora ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję za miłe słowa, a staram się codziennie tworzyć coś nowego, bo sama jestem łasuchem :)

      Usuń