Jednocześnie użyta w przepisie kasza bulgur, nie dość, że szybka w przyrządzeniu to zawiera mnóstwo minerałów (wapń, żelazo, magnez) i witamin (zwłaszcza z grupy B).
Składniki:
- 4 łyżki kaszy bulgur (firmy OWOCOWY RAJ)*
- 1 burak
- 1 łyżka mąki z topinamburu
- 1 łyżka kiełków rzodkiewki
- przyprawy: kostka warzywna bio, majeranek, sól sezamowa
- Kaszę bulgur ugotować w bulionie warzywnym.
- Buraka ugotować i zblendować na mus.
- Gotowy bulgur wymieszać ze zblendowanym burakiem, kiełkami i mąką z topinamburu oraz majerankiem i solą sezamową.
- Z masy uformować płaskie kotleciki i piec je w temperaturze 180 stopni przez 25 minut.
Dla wegetarian mogą stanowić posiłek w towarzystwie ulubionego sosu, natomiast dla wszystkich mięsożerców mogą być dodatkiem do obiadu :)
*Każdy czytelnik mojego bloga, zamawiając produkty w sklepie internetowym OWOCOWY RAJ, otrzyma 10zł rabatu wpisując kod "FOODMANIA10" przy finalizacji zamówienia w koszyku)!!!
Kalorie:
Całość (10 kotletów)- ok. 280kcal
1 kotlet- ok. 28kcal

Ale piękny kolor! Muszą być przepyszne :)
OdpowiedzUsuńWyglądają przecudnie :-) I przypomniałaś mi, że w końcu muszę wybrać się na owocne poszukiwania bulguru ;-)
OdpowiedzUsuńtaki buraczany talerzyk to i ja poproszę:)
OdpowiedzUsuńzamierzałam się zabrać za te chlebki z ciecierzycą ale nigdzie nie mogę dostać mąki.. jakby wywiało:(
Jeszcze nie jadłam tej kaszy, idealny pierwszy raz z nią - te kotlety ;)
OdpowiedzUsuńO kotlety z buraka :) Te też muszą bosko smakować :)
OdpowiedzUsuńBuraki są cudowne, łączą przyjemne z pożytecznym :D Cudne te kotleciki, takie o niebo lepsze niż mięsne :3
OdpowiedzUsuńCiągle przymierzam się do bulguru i nadal go nie spróbowałam. Muszę się w takim razie skusić :)
OdpowiedzUsuńMuszą być pyszne!
OdpowiedzUsuńCiekawa opcja na kotleciki :)
OdpowiedzUsuńszaleję za buraczkami, zwłaszcza z kaszą, samo zdrowie i takie piękne :d
OdpowiedzUsuńMają świetny kolor! Idealne do obiadu :)
OdpowiedzUsuńciekawy przepis :) bardzo lubię buraczki, muszę wypróbować!
OdpowiedzUsuńkolejny pomysł na coś zdrowego i niebanalnego!
OdpowiedzUsuńSmaczne i zdrowe - mniam! :-)
OdpowiedzUsuńŚliczny mają kolor. Muszę w końcu spróbować tej kaszy bulgur :)
OdpowiedzUsuńChyba się pokuszę o gryczaną wersję, wyglądają świetnie, a bulguru nie mam :P
OdpowiedzUsuńzdecydowanie wyglądają na warte wypróbowania <3!
OdpowiedzUsuńŚwietne kotleciki, samo zdrowie :-)
OdpowiedzUsuńpysznie i zdrowo :)
OdpowiedzUsuńKupiłam ostatnią mąkę z topinamburu, ale nie bardzo wiem, co z nią zrobić. Jest dość wyrazista w smaku. Próbowałaś może innych zastosowań?
OdpowiedzUsuńmi pasuje ten wyrazisty smak i robiłam z niej jeszcze placki http://foodmania-przepisy.blogspot.com/2014/12/placki-topinamburowe-z-cukinia.html ale myślę, że jeśli przeszkadza Ci ten zbyt intensywny smak to świetnie sprawdzi się, jako dodatek do placuszków warzywnych, do ciasta na wytrawną tartę, czy naleśników :)
UsuńMąkę z topinamburu to masz z darów natury czy jest jeszcze jakaś firma co sprzedaje ją? Propo buraka można by było użyć suszonych było by prościej może :]
OdpowiedzUsuńTak, z Darów natury. Innej nie widziałam
Usuńja również z darów natury posiadam http://www.bioplanet.pl/maka-z-topinamburu-bezglutenowa-bio-500-g---dary-natury,g-204,pk235,p7913,PL
UsuńJa się w tym roku rozkochałam w burakach, a więc takie kotlety to idealna propozycja dla mnie :)
OdpowiedzUsuńWyglądają ślicznie! :)
OdpowiedzUsuńCiekawe kotleciki! :)
OdpowiedzUsuńBuraki również maja bardzo wysoki indeks glikemiczny i ja ich muszę unikać, choć je uwielbiam;-) Propozyjca bardzo fajna:-)
OdpowiedzUsuń