28 grudnia 2014

KOTLETY Z FASOLI MUNG

Dzisiejszy obiad zapowiada się bardzo smacznie! :)

Fasola mung o zielonym kolorze, dość drobna różni się smakiem od tej zwykłej białej. Jest o wiele bardziej delikatna, ma kremowy, charakterystyczny smak. Najbardziej lubię ją wykorzystywać właśnie we wszelkiego rodzaju burgerach.

Kotleciki świetnie nadają się do zjedzenia same, ale również jako "wkładka" do zdrowego burgera! :)


Składniki:
  • 100g fasoli mung
  • 2 łyżki mąki sojowej
  • 2 łyżki sezamu
  • 1 łyżeczka sosu sojowego
  • przyprawy: majeranek, czosnek niedźwiedzi, pieprz ziołowy, sól sezamowa
Przygotowanie:
  1. Fasolkę namoczyć przez 8 godzin, a następnie ugotować do miękkości.
  2. Mąkę sojową wymieszać z 6 łyżkami wody.
  3. Ugotowaną fasolę zblendować z mąką, przyprawami i sosem sojowym.
  4. Uformować kotleciki i obtoczyć je w sezamie.
  5. Piec około 35 minut w temperaturze 180 stopni.

Przepis jest również dostępny w zasobach portalu Gotuj w stylu eko, gdzie mam przyjemność gotować jako Szef kuchni.
 
Kalorie:
Całość (12 kotletów)- ok. 540kcal
1 kotlet- ok. 45kcal

Wegetariański obiad IVPrzekąski Sylwestrowe

25 komentarzy:

  1. Super przepis! Te kotleciki muszą być pyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne! Jeżeli smakują tak jak wyglądają to poproszę jednego :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Z daleka wyglądają jak amarantuski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam identyczne skojarzenie! :) już wiem, co będzie na studencki obiad w styczniu.. ;)

      Usuń
  4. ten przepis to strzał w dziesiątkę, na pewno wypróbujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają bardzo smakowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba potrzebuję takich kotletów aby odpocząć po świątecznym mięsie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. fasolowe kotleciki są świetnym rozwiązaniem na szybki obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  8. taki "wkład" do burgera to super sprawa :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. wykładają prześliczne obtoczone w tym sezamie <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Na pewno wykorzystam ten przepis! Dla mnie są idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. koniecznie muszę wypróbować... uwielbiam takie przepisy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne kotleciki :-) wyglądają pysznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pomysł świetny, bardzo jestem ciekawy smaku tych kotletów :) Przepis wart uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyglądają super :D Mam na nie chrapkę jako wkładka do domowego burgera :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja to się boję tej mąki sojowej że będzie niedobra :] ale chyba jak jaglaną się da to tragedii nie będzie?. Aaa i co to sól sezamowa? to autorska sól?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mąka sojowa ma lekko orzechowy posmak, trochę jakby migdałowy, nie jest mocno charakterystyczna, raczej delikatna- nie ma się co bać! :) a sól sezamowa niestety nie domowa, ale od bio planet, więc jakościowo naprawdę dobra :) http://www.bioplanet.pl/nowosc,pk8,pl

      Usuń
    2. Dzięki za info z mąką sojową :) za droga ta sól, trzeba pomyśleć nad domową robotą :p

      Usuń
  16. Rzeczywiście zapowiada się smacznie! Uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo smakowite kotleciki, nie jadłam takich, ba nawet o takich nie słyszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyglądają bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. wyglądają świetnie :) W takich momentach żałuję że ostatnio u mnie ostatnio mung zazwyczaj kończy w kiełkownicy :)

    OdpowiedzUsuń