Dodałam sezamu, który sprawił, że to danie stało się jeszcze bardziej azjatyckie ;)
Tak dla kontrastu- pasta z bobu! Przecież mamy sezon, więc czemu nie skorzystać? Czemu nie podać tego właśnie z plackiem z ciecierzycy? ;)
Danie jest w zupełności wegańskie, zdrowe i sycące ;)
Składniki:
Placek
- szklanka ciecierzycy
- 2 łyżki lnu mielonego
- natka pietruszki
- 4 łyżki sezamu
- curry
- 250g bobu
- 1 łyżeczka oliwy
- przyprawy: pieprz, sól morska, rozmaryn
Przygotowanie:
Placek
- Ciecierzycę namoczyć przez co najmniej 4 godziny i ugotować.
- Len mielony zaparzyć we wrzątku.
- Następnie zblendować ciecierzycę z lnem, natką pietruszki i curry.
- Do masy dodać 3 łyżki sezamu i wymieszać.
- Całość przełożyć do sylikonowej formy i posypać pozostałą łyżką sezamu.
- Całość piec 20 minut w temperaturze 180 stopni (czas zależy od tego, jaki stopień wypieczenia chcemy uzyskać).*
- Bób ugotować do miękkości.
- Ugotowany bób rozgnieść z oliwą i przyprawami.
Kalorie:
Całość (10 kawałków)- ok. 1150kcal
1 kawałek- ok. 115kcal




Ciakawy posiłek.
OdpowiedzUsuńFajna propozycja ;D
OdpowiedzUsuńbardzo fajny przepis, z chęcią wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńmam pytanie, czy Twój blog jest czysto wegetariański? jeśli tak to jeśli masz ochotę, zapraszam do grupy skupiającycej blogerów wege.
pozdrawiam
Ela Ma
Wegetariański jak najbardziej ;) A jak gdzie mogę znaleźć tą grupę? :)
OdpowiedzUsuńbardzo ciekawy przepis, aż zgłodniałam :D
OdpowiedzUsuńwygląda pysznie :) al mam pytanie, ile czasu taki placek jest świeży? :)
OdpowiedzUsuń3 dni na pewno, a czy dłużej to nie testowałam, bo niestety cały zjadłam ;)
Usuń