Dynia dzięki swojemu delikatnemu smakowi i kolorowi daje paletę możliwości- a ja dzisiaj zajadam się nią na słodko ;)
Składniki:
- 1/2 średniej dyni hokkaido
- 1 banan
- 2 białka jajek
- 3 łyżki mąki ryżowej
- garść rodzynek (firmy OWOCOWY RAJ)*
- do podania: jogurt naturalny, syrop z agawy
- Dynię zetrzeć na tarce (na dużych oczkach).
- Banana zblendować na mus, a rodzynki namoczyć i odcedzić.
- Połączyć ze sobą wszystkie składniki, po czym z masy uformować placuszki, które wyłożyć na blaszkę (wyłożoną papierem do pieczenia).
- Piec około 20 minut w 170 stopniach, gotowe podawać z jogurtem naturalnym i syropem z agawy.
*Każdy czytelnik mojego bloga, zamawiając produkty w sklepie internetowym OWOCOWY RAJ, otrzyma darmową przesyłkę (przy zakupach powyżej 50zł i wyborze Poczty Polskiej z przedpłatą) lub 10zł rabatu na przesyłkę (przy wyborze innej formy, niż Poczta Polska)- wystarczy wpisać kod "DOSTAWAFOOD" przy finalizacji zamówienia w koszyku)!!!
Kalorie:
Całość (20 placuszków)- ok. 475kcal
1 placuszek- ok. 24kcal

Bardzo apetyczne. U mnie dziś owsianka z dynią na śniadanie, na drugie ciasto dyniowe i dyniowe latte. Placuchy planuję w piątek a we wtorek zupę dyniową. Czekam, kiedy Małż wystawi mnie za drzwi :)
OdpowiedzUsuńja tam też szaleję z dynią codziennie, bo kto gotuje ten decyduje, co się je ;) ha!
UsuńJeszcze placków dyniowych w tym sezonie nie robiłam ,musze to nadrobić :D
OdpowiedzUsuńCudne! A jakie zdrowe!
OdpowiedzUsuńhttp://worshipingmornings.blogspot.com/
Dynia <3 placuszki robiłam wiele razy, ale niestety zawsze dłużej piekłam :) A jutro mam w planach zupę krem z dyni :)
OdpowiedzUsuńWyglądają jak ciasteczka!Muszę zrobić :D
OdpowiedzUsuńtrochę tak smakowały, ale były zbyt mięciutkie, aby nazwać je ciasteczkami ;) myślę, że można dać więcej mąki i wyjdą wtedy ciasteczka ;)
Usuńspróbuję takie zrobić bez jajek, może coś z tego wyjdzie :)
OdpowiedzUsuńUiwiellbiam dynię,w ięc w tej pozycji jestem zakochana :)
OdpowiedzUsuńSmakowite te placuszki. Fakt, można z dynią zrobić wszystko. Właśnie widzę kolejny pyszny przepis. Chętnie zjadłabym takie placuszki :)
OdpowiedzUsuńTakie placuszki to bym zjadła :-)
OdpowiedzUsuńślicznie wyglądają, jak ciasteczka :) też ostatnio miałam w planach dyniowe placuszki, ale nie dopracowałam przepisu i ciasto się przyklejało do patelni :/
OdpowiedzUsuńmoże było zbyt płynne lub może trzeba było użyć odrobiny tłuszczu do smażenia ;)
Usuńja wolę pieczone w piekarniku, wtedy nie ma takiego problemu :)
Te Twoje placki to małe dzieła sztuki. <3 :-)
OdpowiedzUsuńwstyd się przyznać,ale jeszcze nigdy nie próbowałam dyni..
OdpowiedzUsuńTakie słoneczne :) Ja jeszcze nie zaczęłam dyniowego sezonu, ale chyba czas to zmienić ;)
OdpowiedzUsuńżółciutkie jak słoneczka!
OdpowiedzUsuńFajne placuszki :)
OdpowiedzUsuńMuszę spróbować. Mam dynię i właśnie zastanawiam się co z niej wyczarować :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Super! Na mnie dynie jeszcze czekają ;-)
OdpowiedzUsuń