Ten produkt tak mnie zauroczył i wkupił się smakiem w moje łaski, że coraz częściej wykorzystuję go do dań wytrawnych, jak i wypieków.
Ale ciasteczek jeszcze nie było, dlatego szybko musiałam to nadrobić! Tak powstały bardzo zrowe i nietypowe słodkości. Jest to super alternatywna dla innych "fit" ciasteczek, np. tych owsianych ;)
Składniki:
- 3 łyżki komosy białej
- 3 łyżki komosy czerwonej
- 1 łyżeczka żurawiny
- 1 dojrzały banan
- Obie komosy ugotować.
- Banana rozgnieść widelcem, a następnie dodać komosę i żurawinę- dokładnie wymieszać.
- Uformować okrągłe i płaskie ciasteczka, piec 30 minut w 180 stopniach.
Przepis jest również dostępny w zasobach portalu Gotuj w stylu eko, gdzie mam przyjemność gotować jako Szef kuchni.
Kalorie:
Całość (10 ciasteczek)- ok. 430kcal
1 ciasteczko- ok. 43kcal

Madziu rewelacja, muszę koniecznie takie zrobić, mam komosę ale białą :-) wyglądają pysznie i są bardzo zdrowe, brawo :-)
OdpowiedzUsuńSkusiłabym się :)
OdpowiedzUsuńWyglądają pysznie :)
OdpowiedzUsuńCzegoś takiego jeszcze nie jadłam. Zdecydowanie zrobię! :)
OdpowiedzUsuńPyszne i zdrowe;) W sam raz na przekąskę.
OdpowiedzUsuńjestem bardzo ciekawa tej komosy, musze ją w końcu kupić :-)
OdpowiedzUsuńschrupałabym nie z jedno, nie z dwa a trzy.. :) ostatnio się zastanawiałam, i jakoś tak mi się wydaje, że czerwona komosa jest minimalnie smaczniejsza.. :>
OdpowiedzUsuńteż tak mi się wydaje ;)
UsuńLubię takie blogi jak Twój, gdzie są nowe, innowacyjne a przede wszystkim SMACZNE przepisy :-) Nie lubię, gdy ktoś zakłada blog i powtarza na nim w kółko to czego jest mnóstwo już w internecie. A u Ciebie jak zwykle rewelacyjny przepis! Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję :)
Usuńkosmosy jeszcze nie jadłam :) muszę ją w końcu zakupić, bo przepisów z nią multum !
OdpowiedzUsuńCiekawy pomysł na ciasteczka :)
OdpowiedzUsuń