10 października 2014

KREM Z ŻÓŁTEJ SOCZEWICY Z BEZGLUTENOWYMI KRAKERSAMI

Muszę nieskromnie stwierdzić, że jest to jedno z moich najlepszych dań.

Krem ma cudowną, aksamitną i gładką konsystencję, a w smaku jest lekko orientalny.
Za sprawą dodanych przypraw idealnie sprawdzi się w chłodne dni i nas rozgrzeje!

Do kremu postanowiłam upiec chrupiące i bezglutenowe krakersy.
Ich smak z kolei urozmaica lekko orzechowy posmak amarantusa i oczywiście dodatek czarnego sezamu!

Danie idealne dla wszystkich wegan ;)


Składniki:
Zupa
  • 3 łyżki żółtej soczewicy
  • 100g dyni
  • 200ml bulionu warzywnego
  • 1 ząbek czosnku
  • pół łyżeczki sosu sojowego
  • przyprawy: curry, imbir, papryka słodka
Krakersy 
  • 2 łyżki kaszy jaglanej
  • 2 łyżki amarantusa
  • 1 łyżeczka czarnego sezamu
  • szczypta soli sezamowej
Przygotowanie:
Zupa
  1. Soczewicę ugotować w bulionie warzywnym (nie odcedzać).
  2. Dynię ugotować, bądź zapiec w piekarniku i zblendować wraz z ugotowaną soczewicą i pozostałym bulionem.
  3. Całość doprawić rozgniecionym ząbkiem czosnku, sosem sojowym i pozostałymi przyprawami.
 Krakersy 
  1. Kaszę jaglaną i amarantusa opłukać, a następnie ugotować (można razem) i lekko rozgnieść widelcem.
  2. Całość wymieszać z solą sezamową.
  3. Z powstałej masy uformować równe, kwadratowe i cienkie krakersy, a następnie obsypać czarnym sezamem.
  4. Piec około 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. 
Z pewnością powtórzę to danie! Krakersy można również zmodyfikować różnymi przyprawami i potraktować, jako zdrową przekąskę w ciągu dnia, czy przy wieczornym seansie filmowym ;)


Przepis jest również dostępny w zasobach portalu Gotuj w stylu eko, gdzie mam przyjemność gotować jako Szef kuchni.

Kalorie:
Całość (2 porcje)- ok. 360kcal
1 porcja- ok. 180kcal

Rozgrzewające (wege) dania EDYCJA II

26 komentarzy:

  1. to już chyba wiem co będzie jutro na obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Genilany kolor zupy musze jej sprobowac <3 !

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny pomysł na danie obiadowe! pożywne, smaczne i zdrowe :) kremowy zupy najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
  4. oj jak bym się dosiadła do takich krakresów z tym kremem to chybabym nie odeszła tak szybko :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Cóż za cudowna propozycja! Słoneczna i apetyczna jak tegoroczna jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  6. sama robilam tą zupe i wiem, że smakuje bosko - zachęcam !
    a krakersy wyglądają pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale to danie ślicznie wygląda :-) rewelacja i pewnie też tak smakuje :-) zupa krem smakowita a jeszcze ten kolor :-) mniam :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. baaardzo fajny przepis, chętnie wypróbuję! I Muszę Ci powiedzieć, że robisz bardzo apetyczne zdjęcia!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne połączenie rodem z jakiejś orientalnej restauracji ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pomysł na krakersy genialny ! Koniecznie kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Idealny obiad :) Ale z przepisu na krakersy skorzystam na 100%!

    OdpowiedzUsuń
  12. Za soczeiwcą nie przepadam, ale kremik wygląda bardzo podobnie do mojego z dyni, który przed chwilą szamałam ;) na krakersiki przepis podkradam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Krem wygląda tak pięknie i słonecznie, ach! A te krakersy to już w ogóle świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda super. Ja powoli zaczynam kucharzyć z soczewicą, taką zupę zrobię na pewno. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo ciekawa propozycja :) muszę koniecznie spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow, pięknie wygląda i zapowiada się pysznie :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Zupa pycha! A przepis na krakersy podkradam i będę używać do woli :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam soczewicę, a ten krem wygląda absolutnie przepysznie! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń