Bardzo zdrowe, dietetyczne- idealne na słodką przekąskę :)
Jeszcze rok temu jakby ktoś mi powiedział, że można upiec babeczki z kaszy jaglanej, komosy, czy innych kasz to sama bym nie dowierzała... a dzisiaj nie boję się eksperymentować i przedstawiam Wam słodkie, bananowe babeczki z quinoa.
Składniki:
- 5 łyżek komosy ryżowej
- 2 łyżki płatków owsianych
- szklanka mleka
- 1 banan
- 1 białko jajka
- 1 łyżeczka stevi
Przygotowanie:
- Komosę ugotować w mleku, a następnie wymieszać ze stevią.
- Płatki owsiane zmielić na mąkę.
- Banana zblendować wraz z białkiem.
- Do komosy dodać resztę składników- wszystko wymieszać i przełożyć do foremek.
- Całość piec około 30 minut w 180 stopniach.
Kalorie:
Całość (6 babeczek)- ok. 525kcal
1 babeczka- ok. 88kcal
Przepis jest również dostępny w zasobach portalu Gotuj w stylu eko, gdzie mam przyjemność gotować jako Szef kuchni.

Pyszne i zdrowe! :)
OdpowiedzUsuńjakie ladne :)
OdpowiedzUsuńakurat mam końcówkę komosy w pojemniku, chyba też jakies babeczki z niej zrobię
muszę w końcu kupić tą komosę :)
OdpowiedzUsuńKurczę kusisz tą komosą! Chyba w końcu ją kupię jak będę w sklepie :)
OdpowiedzUsuńz komosy? ja dalej nie dowierzam!
OdpowiedzUsuńmasz rację, jeszcze rok temu też bym nie pomyślała, że tak się da ;) z tym że u mnie w domu to nie przechodzi, bo "to nie jest prawdziwe ciasto tylko kasza"...
OdpowiedzUsuńja zawsze odpowiadam pytaniem: "a kto określił czym jest normalny wypiek? czymś niezdrowym?" i zamykam im usta, bo pokazuję, że są ograniczeni i poza jedną mąką pszenną niczego więcej nie znają i nie chcą poznać ;)
UsuńNiektórzy się nie dadzą zreformować. Zjedzą taką babeczkę, ale nie uznają tego za prawdziwy deser :P
UsuńTe babeczki obłędnie wyglądają. Mają bardzo zgrabny wierzch xD
dokładnie, ja już się chyba poddałam w tej kwestii i jak piekę to pojedyncze porcje ;p a może kiedyś uda mi się zrobić tak genialny zdrowy deser, że się przekonają, nie wiem ;)
UsuńZ komosy? Wow! :)
OdpowiedzUsuńAle fajnie wyglądają :-) świetne Madziu, jestem pełna podziwu dla Twoich przepisów i pomysłów :-) pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuńfajnie wyglądają :) nigdy nie próbowałam komosy, z pewnością zagości w mojej kuchni :) fajny przepis:)
OdpowiedzUsuńRok w kuchni to niemal wieczność. :) Sama się czasem dziwię jak można wyewoluować, jak zmienić w tak krótkim czasie. Jedzenie bezglutenowe, dieta wegańska, czy "zwykłe" przejście na slow food.
OdpowiedzUsuńBabeczki są śliczne i zapewne pyszne, co postaram się zbadać metodą testów :)
I dziękuję, że do mnie zaglądasz, bo dzięki temu ja zaglądam do Ciebie. Na FB czy innym agregatorze łatwo przeoczyć nowy post. :)
bardzo ciekawy przepis i takie piękne te babeczki :)
OdpowiedzUsuńWyglądają bardzo apetycznie, chętnie bym zjadła jedną do kawy właśnie teraz.;)
OdpowiedzUsuńbabeczek z kosmosą jeszcze nie próbowałam :)
OdpowiedzUsuńnigdzie jej nie mogę spotkać :(
Komosę można dostać w sklepch typu eko- nawet w supermarketach jeśli mają taki dział to jest do kupienia :) a jeśli i tam nie ma- to może przez internet zamówić? :) Jest dość droga ale warto za ciekawy smak, możliwości, i właściwości :) Zwłaszcza patrząc na te cuda, które Magda upiekła warto ją kupić :)
Usuńhttp://www.bioplanet.pl/sklepy - pod tym linkiem możecie znaleźć sklep w pobliżu Was, gdzie na pewno dostaniecie komosę ;) polecam! ;)
UsuńZgłodniałam... :) i z samych dobrych rzeczy zrobione :) będę testować i na nas :)
OdpowiedzUsuńAle ładnie wyglądają!
OdpowiedzUsuńŚwietne babeczki :)
OdpowiedzUsuńBabeczki rządzą :)) Świetne i zdrowe :)
OdpowiedzUsuńSamo zdrowie. Chyba muszę pobiegać po sklepach w poszukiwaniu komosy.
OdpowiedzUsuńpięknie wyglądają! ;)
OdpowiedzUsuńIdealne na przekąskę do pracy :)
OdpowiedzUsuńMuszę wypróbować :) wszystkie składniki uwielbiam :)
OdpowiedzUsuń