Pralinki są bardzo delikatne, ale zarazem idealne dla każdego łasucha- zwłaszcza tego na diecie ;)
Jedna pralinka to tylko 40 kalorii!
Składniki:
- 5 łyżek kaszy jaglanej
- 2 jabłka
- 1 łyżeczka cynamonu
- 4 łyżki amarantusa ekspandowanego
- 2 łyżki orzechów nerkowca (firmy OWOCOWY RAJ)*
- dodatkowo: wafelki do podania
- Kaszę jaglaną opłukać i ugotować, a następnie zblendować z dodatkiem cynamonu i nerkowców.
- Jabłka obrać ze skórki, zetrzeć na tarce (na dużych oczkach) i wymieszać z kaszą.
- Uformować małe kuleczki i obtoczyć w amarantusie.
*Klikając w link każdy czytelnik mojego bloga przy zamówieniu w sklepie internetowym OWOCOWY RAJ otrzyma 10zł rabatu!!!
Kalorie:
Całość (14 pralinek)- ok. 560kcal
1 pralinka- ok. 40kcal



pychotka ;)
OdpowiedzUsuńZachwycające! Ja bym na to nie wpadła :)
OdpowiedzUsuńWyglądają mega, jutro robię <3
OdpowiedzUsuńPrzeurocze! :)
OdpowiedzUsuńale słodziutkie :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajny przepis. Z tej kaszy można wyczarować praktycznie wszystko :)
OdpowiedzUsuńGenialny pomysł!
OdpowiedzUsuńsuper pomysl, smaki jesienne, idealne dla mnie <3
OdpowiedzUsuńświetne są :))
OdpowiedzUsuńdzięki za udział w akcji :)
Konsystencja kaszy zależy od tego ile wody damy do gotowania. Ile tu najlepiej dać? Na taką średnio gęstą ja daje w proporcjach 4 do 1 (jeśli dobrze to liczę, znaczy się na pół szklanki kaszy dwie szklanki wody).
OdpowiedzUsuńta, ja tutaj ugotowałam ją na gęsto, dałam dwukrotnie tyle wody, co kaszy- nawet jeśli lekko się rozgotuje to nic się nie stanie, ponieważ możliwe, że wtedy nie będzie wymagać blendowania ;)
UsuńWyglądają cudnie, zapewne są pyszne i lekkie!
OdpowiedzUsuńCiekawe przepisy, chętnie dołączam do grona obserwatorów:))
Pozdrawiam:)
elenagotuje.blogspot.com
świetne pralinki! coś czuję, że gdybym zrobiła je na śniadanie, wszystkie zniknęły by w mgnieniu oka :)
OdpowiedzUsuńwidzę, że bardzo lubisz eksperymentować z kaszą jaglaną :)
OdpowiedzUsuńbardzo- uwielbiam kaszę jaglaną :)
UsuńBardzo pomysłowe! Mam sporo jabłek, z którymi coś trzeba zrobić... ;-) Tylko popping z amarantusa muszę kupić i zabieram się do roboty! :-)
OdpowiedzUsuńzjadłabym! ;) mniaaam
OdpowiedzUsuńUwielbiam kaszę jaglaną w każdej postaci! Pralinki to coś fajnego;)
OdpowiedzUsuńMniam, wyglądają kusząco :)
OdpowiedzUsuńTakie małe cudeńka, aż ślinka mi cieknie.:)
OdpowiedzUsuń