Ciasto pięknie pachnie, a wiórki kokosowe dodają jeszcze więcej aromatu no i oczywiście walorów smakowych!!
Jest to ciasto, które śmiało można jeść na diecie, ponieważ zawiera same zdrowe i niskokaloryczne składniki.
Składniki:
- 1 puszka białej fasoli
- 3 jajka
- 30g chudego twarogu
- 3 łyżeczki stevi
- 2 łyżeczki soku z cytryny
- szczypta imbiru
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 3 łyżki wiórków kokosowych
- Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić na sztywno.
- Zmiksować odcedzoną fasolę na bardzo gładką masę. Podczas miksowania dodawać żółtka, twaróg, stevię, sok z cytryny oraz proszek do pieczenia.
- 2 łyżki wiórków kokosowych wymieszać (bez miksowania) z masą, a następnie to samo zrobić z ubitymi białkami.
- Przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia i piec 40 minut w 170 stopniach (do suchego patyczka).
Całość (10 porcji)- ok. 620kcal
1 porcja- ok. 62kcal



Jutro albo jeszcze dzisiaj zrobię to ciasto, bo wygląda smakowicie a mam chęć na coś z fasolki:) ale fajnie że znalazłam Twój blog:))
OdpowiedzUsuńSerdeczności!:)
Daj znać, jak Ci smakowało :) Pozdrawiam i miłego pichcenia! :)
UsuńWyszło pyszne!!:) Zamiast stewii dodałam ksylitol. Chwilę się zastanawiałam, czy to ma być 30g twarogu czy 30 dkg, dałam gramy:)
UsuńPróbowałam jeszcze ciepły, bo nie mogłam się powstrzymać:)) hihi
Super!!!:)
Pozdrawiam cieplutko:)
Kamila
To rewelacja! Bardzo się cieszę, że smakowało :) A jeśli chodzi o twaróg to 30g ;) Mam tak samo- jak coś upiekę to zjadam od razu chociaż jeden kawałek!
UsuńJestem ciekawa jak smakuje to ciasto. Upiekłam kiedyś bułki fasolowe i mi nie smakowały. A ta fasola byłaby idealna do dietetycznych wypieków. Czy bardzo czuć ją w tym cieście?
OdpowiedzUsuńw ogóle nie jest wyczuwalna, tylko musisz ją porządnie zblendować na gładko, żeby nie pozostawić kawałków fasoli ;) Możesz dodać również mniej stevi, a zamiast tego banana zblendowanego i będzie jeszcze lepsze! ;)
UsuńHej, Mogłabyś podać ile gram tej fasoli? Bo puszka puszcze nierówna ;) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń240g po odsączeniu ;)
UsuńPRZE-PY-SZNE i w ogóle nie czuć fasolki :) robiłam też z czerwonej fasoli i kakao tylko troszkę zmodyfikowałam i wyszło mi taakie przepyszne takie ala murzynek tylko z tym że w smaku jak prawdziwy ...
OdpowiedzUsuńa tak na marginesie twój blog jest moim ulubionym przepisy są proste szybkie zdrowe i niesamowicie smaczne , i ugotowałam już masę rzeczy z twojego bloga i nigdy się nie zawiodłam :* ściskam cieplutko - Edzia :) Twoja wierna czytelniczka
zgadzam się, że to ciacho jest super! a w wersji czekoladowej na pewno tez smakuje rewelacyjnie! bardzo się cieszę, że mogę być dla Ciebie inspiracją i że moje przepisy są pomocne :) Zawsze służę radą w razie jakichkolwiek pytań i jeszcze raz bardzo dziękuję za miłe słowa :)
UsuńProszę bardzo :*, miłe słowa w pełni zasłużone bo wykonujesz dobrą robotę:)))) aaaa ciasto znów popełnione i właśnie siedzi w piekarniku pyszni sie do mnie hehehe pozdrawiam Cię Madziu - Edzia :)
Usuńw życiu nie pomyślałabym, że z fasoli można zrobić ciasto. Kradnę przepis:-)
OdpowiedzUsuńcieszę się, że spodobał się przepis :)
Usuńrewelacja, kocham kokos, więc przepis jak dla mnie<3
OdpowiedzUsuńsuper, fajne masz propozycje, będę się inspirować:)
pozdrawiam
bardzo mi miło i zachęcam do eksperymentowania ;)
UsuńWow, świetny pomysł :) muszę koniecznie spróbować :)
OdpowiedzUsuńO matko, aż mi ślinka pociekła!
OdpowiedzUsuńZastanawiam się tylko, jak zwykle przy takich przepisach, co robi żółtko w takim cieście? Chodzi tu o walory smakowe? Samo białko nie skleiłoby składników? Taka ciekawość mnie wzięła i pomyślałam, że zapytam :-)
Oczywiście samo białko "skleiłoby" ciasto, ja po przebytej operacji i diecie wątrobowej przyzwyczaiłam się do unikania żółtka i od pół roku go w ogóle nie używam! Muszę jednak przyznać, że czasem żółtko nadaje ten posmak szczególnie ciastom kruchym, ale w tym przepisie można na pewno z nich zrezygnować :)
Usuńpominęłam twaróg, ale wyszło i tak przepyszne ;) mam tylko pytanie, jak długo i w jakich warunkach najlepiej przechowywać te ciasto?
OdpowiedzUsuńja każde ciasto przechowuje w lodówce, takie schłodzone również dobrze smakuje, a nie przechowywałam go dłużej, niż 3 dni- zasady raczej jak przy każdym "tradycyjnym" cieście :) bardzo się cieszę, że smakowało!
Usuń